Jak pracuję

Moja droga do Gestaltu

Moja droga do psychoterapii rozpoczęła się od pracy z dziećmi, a następnie z rodzicami i nauczycielami. Pozytywna Dyscyplina skierowała moją uwagę na znaczenie relacji i potrzebę przynależności. Pomogła mi dostrzec, że zachowanie dziecka kształtuje się pod wpływem jego doświadczeń, sposobu wychowania oraz relacji z najbliższymi osobami. To, czego człowiek doświadcza w pierwszych latach życia, może później wpływać na to, jak rozumie siebie, innych ludzi i otaczający go świat.

Pracując z dziećmi, coraz wyraźniej dostrzegałam, jak duże znaczenie dla rozwoju człowieka ma możliwość wzrastania w relacji, w której może czuć się zauważony, wysłuchany, przyjęty i traktowany poważnie. To doświadczenie stopniowo prowadziło mnie w stronę psychoterapii i głębszego rozumienia tego, jak kształtuje się psychika człowieka.

Wierzę, że każdy człowiek ma własne zasoby i możliwości rozwoju. Trudne doświadczenia, brak wystarczającego wsparcia czy zranienia w ważnych relacjach mogą ograniczać dostęp do tych zasobów, ale nie muszą ich odbierać. Terapia może pomóc ponownie je rozpoznawać, lepiej rozumieć siebie i podejmować bardziej świadome decyzje dotyczące własnego życia, a w konsekwencji poprawiać jego jakość.

Wybrałam psychoterapię Gestalt, ponieważ w pracy z drugim człowiekiem szczególnie ważne jest dla mnie budowanie więzi. Gestalt pozwolił mi połączyć wcześniejsze doświadczenie pedagogiczne z całościowym spojrzeniem na człowieka: jego emocje, myśli, ciało, zachowanie, relacje oraz jego historię.

„Tu i teraz”

Gestalt należy do nurtu humanistyczno-doświadczeniowego. Korzystam również z wiedzy dotyczącej znaczenia wczesnych doświadczeń i relacji. Nie oznacza to, że terapia polega na nieustannym wracaniu do dzieciństwa. Historia życia może jednak pomóc lepiej zrozumieć to, co wydarza się obecnie „tu i teraz” – w jaki sposób klient przeżywa emocje, buduje relacje, stawia granice oraz reaguje na bliskość, konflikt czy odrzucenie.

Ważnym źródłem informacji jest dla mnie także to, co pojawia się podczas sesji, w kontakcie pomiędzy mną a klientem. Utrwalone sposoby bycia w relacji mogą ujawniać się również w gabinecie. Dzięki temu można przyglądać się im w chwili, w której się pojawiają, bez pochopnego nadawania im znaczenia.

Ciało w psychoterapii

W swojej pracy zwracam uwagę nie tylko na to, co klient mówi, lecz także na sygnały płynące z jego ciała. Napięcie, sposób oddychania itp. mogą dostarczać ważnych informacji o przeżywanych emocjach. Zapraszam wtedy klienta do zatrzymania się i sprawdzenia, co sam zauważa i jakie nadaje temu znaczenie.

Moje zainteresowanie ciałem rozwijało się również poprzez praktykę jogi i ukończenie kursu instruktorki jogi dla dzieci. To doświadczenie nauczyło mnie większej uważności na oddech, napięcie, ruch oraz sposoby odzyskiwania kontaktu z własnym ciałem. W psychoterapii łączę tę wrażliwość z metodami pracy poznanymi podczas szkolenia Gestalt oraz praktyką uważności, czyli mindfulness.

Podczas sesji

W pracy staram się tworzyć profesjonalny i bezpieczny kontakt oparty na uważności, akceptacji i poszanowaniu granic. Korzystam z rozmowy i zwracam uwagę na to, co wydarza się podczas spotkania. Proponuję również eksperymenty Gestalt. Eksperyment nie jest zadaniem, które trzeba wykonać prawidłowo. Jest propozycją pozwalającą sprawdzić, co klient odczuwa. Dzięki temu doświadczenia lub emocje, które dotąd pozostawały trudne do zauważenia czy nazwania, mogą stać się bardziej zrozumiałe.

Nie podaję gotowych rozwiązań i nie dokonuję wyborów za klienta. Pomagam mu przyglądać się własnemu doświadczeniu, nazywać to, co się z nim dzieje, porządkować różne perspektywy i poszukiwać własnych odpowiedzi. Ważne jest dla mnie założenie, że to klient najlepiej zna własne doświadczenie. Ja jestem przy nim i wspieram go w odzyskiwaniu wpływu oraz poszukiwaniu sposobu funkcjonowania, który jest bardziej zgodny z nim samym.

terapia par